Jak się spakować na 30 dniowy wyjazd? Jak spakować plecak na dłuższą podróż?

Wyjeżdżając w naszą podróż poślubną musieliśmy się spakować na ponad 30 dni, a co ważniejsze na każdą pogodę od upałów po zimę. Na początku wydawało się to nam niemałym wyzwaniem. Po powrocie doszliśmy do wniosku, że nie zabraliśmy żadnych zbędnych rzeczy i nasz bagaż się sprawdził. W sumie mieliśmy ze sobą 21 kg bagażu głównego plus dwa bagaże podręczne po ok. 10 kg każdy.

Czy będziecie się pakować na 3, 6 czy 10 tygodni, pewnie Wasz bagaż będzie wyglądał podobnie. Oczywistym jest, że nikt na taki wyjazd nie zabiera wyliczonych rzeczy na każdy dzień tylko odwiedza kilka razy pralnię.

Przed naszym wyjazdem do Tajlandii szukałam wpisów na blogach, jak spakować plecak na dłuższą podróż, co jest niezbędne itp. Nie znalazłam zestawienia, które w pełni by nam odpowiadało. Dlatego postanowiliśmy spisać rzeczy, które my zabieramy, mamy nadzieję, że wpis się Wam przyda i okaże się pomocny.


Bagaż główny

Jako bagaż główny mieliśmy dwa plecaki. Michała 50l (TEN model) i mój 35l (TEN model). Ponieważ mój ważył ok. 9 kg, a Michała 13 kg szukaliśmy sposobu, aby nie kupować przy każdym locie dwóch bagaży rejestrowanych. Dlatego też zaopatrzyliśmy się w duży worek (w TAKIM stylu) do którego pakowaliśmy spięte plecaki, zamykaliśmy worek i spinaliśmy go dodatkowo TAKIMI pasami. Dzięki czemu wystarczyło wykupić tylko jeden bagaż rejestrowany. Przy okazji taki worek chroni plecaki przed zniszczeniem.


Bagaż podręczny

Podstawą naszego bagażu podręcznego są dwa mniejsze plecaki. Aktualnie mamy TAKIE. Wprawdzie nie były one z nami w podróży poślubnej, ale sprawdziły się idealnie jako bagaż główny podczas city break w Kijowie i bagaż podręczny w podróży po Australii.

W bagażu podręcznym przewozimy zazwyczaj całą elektronikę, wszystkie dokumenty, karty płatnicze, pieniądze. Mamy też przy sobie chustę do przykrycia się w samolocie, żel antybakteryjny do rąk i poduszkę „rogala”. W drodze powrotnej również pamiątki, które mogłyby nie przetrwać lotu w bagażu rejestrowany. Wracając z Kuby miałam 1kg (!) magnesów, kupionych podczas całej podróży :).


Przydatne gadżety

Mamy na swojej liście kilka rzeczy, które zabieramy ze sobą, ponieważ są przydatne i praktyczne:

  • sekretna saszetka, przydaje się na dokumenty oraz pieniądze – nie widać jej pod ubraniem, co jest jej największą zaletą;
  • składany plecak, idealny na krótkie wycieczki po mieście, lub dodatkowy worek przy większych zakupach (my mamy TAKI);
  • dmuchane poduszki, idealne na plażę, na leżak, do samolotu, a i w razie wątpliwej jakości pościeli np. w Azji do spania;
  • szybkoschnące ręczniki, zajmują mało miejsca i szybko schną, nic więcej chyba nie trzeba dodawać;
  • kserokopie wszystkich dokumentów (paszportów, międzynarodowego prawo jazdy, ubezpieczenia, potwierdzenia rezerwacji itp.), ponadto na e-mailu mamy również skany wszystkich dokumentów;
  • notesik plus długopis, zapisujemy na bieżąco wydatki, spisujemy nasze wrażenia i rzeczy, które według nas warto zobaczyć;
  • karty do gry i Dobble;

Elektronika

Nie jesteśmy profesjonalistami w tym temacie, nie bierzemy ze sobą komputera, a raczej minimum tego, aby zrobić pamiątkowe zdjęcia/filmiki. Wszystkie ładowarki i akcesoria pakujemy do jednej kosmetyczki, dzięki czemu wszystko można łatwo znaleźć.

  • telefony komórkowe (mamy modele z dual sim, dzięki czemu możemy korzystać z naszej karty oraz karty sim kupionej w danym kraju)*;
  • słuchawki (2 pary);
  • kamerka go-pro (mamy HERO 5 BLACK) plus: pilot, dwie karty pamięci, dwie baterie, selfistick, bojka do wody, ładowarka do baterii (z wejściem do gniazdka samochodowego oraz zwykłym), mini statyw, gimbal;
  • dwa powerbanki;
  • Kindle;
  • rozdzielnik USB z 3 wejściami, dzięki czemu jeśli zastaniemy jedno gniazdko w hostelu możemy naładować 3 urządzenia jednocześnie;
  • kable do ładowania sprzętu;
  • przejściówka do gniazdek (potrzebna np. w Wielkiej Brytanii, Kanadzie, USA, na Bermudach, czy w Australii);
  • wtyczka do gniazdka samochodowego z 3 wejściami USB;

*Jednak po ostatniej przygodzie w Australii, gdy przez przypadek włączyliśmy w telefonie Internet karty macierzystej, wyciągamy karty, rachunek za telefon nie był miłą niespodzianką :).


Apteczka

Jeśli chodzi o apteczkę to również zabieramy ze sobą niezbędne minimum (np. jeden „listek” zamiast całego opakowania), które mieści się nam w niewielkich rozmiarów etui. Tak, żeby doraźnie pomóc zanim byłby potrzebny lekarz lub apteka i zakup innych leków. Jednak pamiętajcie, że w podróży niezbędne jest ubezpieczenie, a apteczka to tylko szybka pomoc, zanim dostaniecie się do lekarza. Nasza apteczka zawiera:

  • plastry (w różnych rozmiarach, żeby nie trzeba było ich ciąć);
  • leki na biegunkę;
  • elektrolity;
  • leki przeciwbólowe;
  • leki przeciwgorączkowe;
  • woda utlenioną w żelu;
  • leki na chorobę lokomocyjną (dla Marty);
  • tabletki na gardło (klimatyzacja w Azji i Stanach szybko dała nam popalić);
  • tribiotyc – 2 małe saszetki;
  • maść na ból pleców;
  • nakładki na WC;
  • żel antybakteryjny do rąk (zazwyczaj 2 opakowania);

Dołożyłabym do tego leki, które musicie zażywać codziennie i ewentualnie takie, które wiecie, że mogą Wam się przydać, bo najczęściej po nie sięgacie. Spray na insekty kupujemy zawsze na miejscu.


Kosmetyczka

Jest to część bagażu, którą najtrudniej odchudzić. W podróży rezygnujemy z kilku rzeczy, jednak jest pewne minimum, które jedzie z nami. Nie kupujemy zazwyczaj miniaturek kosmetyków, a korzystamy z wielorazowych opakowań turystycznych, do których przelewamy dany kosmetyk. Ponadto przez cały rok Marta zbiera saszetki z szamponami/odżywkami/balsamami i kremami i zużywa je w podróży, dzięki czemu z każdym dniem, podróżuje z nami coraz mniej kosmetyków.

Niezbędnik:

  • żel pod prysznic (w mniejszym opakowaniu) lub mydło w kostce,
  • antyperspirant w kulce (2 szt),
  • szczoteczka do zębów (2 szt),
  • pasta do zębów,
  • nić dentystyczna,
  • krem z filtrem SPF 50 oraz ochroną przed promieniowaniem UVA i UVB,
  • krem z filtrem SPF 30 oraz ochroną przed promieniowaniem UVA i UVB,
  • uniwersalny krem nawilżający (do twarzy, do rąk, po opalaniu przyda się do wszystkiego),
  • obcinaczki do paznokci, papierowy pilniczek,
  • chusteczki higieniczne (2 małe opakowania),
  • perfumy (2 szt).

Marta zawsze pakuje dodatkowo:

  • pół gąbki,
  • szampon do włosów (saszetki lub opakowanie 100 ml),
  • odżywka (saszetki lub opakowanie 100 ml),
  • szczotka do włosów, kilka gumek, wsuwek i klamrę,
  • maszynkę do golenia,
  • płyn micelarny (opakowanie 100 ml),
  • tonik do twarzy (opakowanie 50 ml),
  • pomadkę bezbarwną,
  • waciki, patyczki do uszu (kilka sztuk, resztę kupuję na miejscu),
  • tusz do rzęs, paletka do brwi.

Ubrania

To już ostatnia kategoria. Przyznam szczerze, że nie ma zbyt dużej różnicy czy pakujemy się na 2 tygodnie czy na 6 tygodni. Poniżej znajdziecie naszą przykładową listę. Są to rzeczy jakie zabraliśmy w ponad miesięczną podróż. W planie mieliśmy zwiedzanie miast, trekking i plażowanie. Przeżyliśmy też wszystkie pory roku od upalnego lata na Kubie po zimę w Bryce Canyon i North Rim. Warto zabrać takie ubrania, które można zakładać warstwowo (Martę czasami ratowało ubranie bluzki z długim, koszuli i kurtki na raz). Jak wiadomo w podróży też wszystko ze sobą jakoś bardziej pasuje i paski z kratką zupełnie się nie gryzą, szczególnie gdy jest zimno :).

Michał:

  • t – shirt 6 szt
  • koszulki bez rękawów 2 szt
  • krótkie spodenki 2 pary
  • spodenki do kąpieli 2 pary
  • spodnie dresowe 1 para
  • jeansy 1 para
  • bluza z kapturem 1 szt
  • bluza termoaktywna 1 szt
  • kurtka przeciwdeszczowa 1 szt
  • bielizna 5 kompletów
  • skarpety z wełny merino 2 pary (idealne do butów trekkingowych)
  • piżama 1 komplet
  • czapka z daszkiem
  • buty trekkingowe
  • buty sportowe
  • sandały
  • japonki
  • okulary przeciwsłoneczne

Marta:

  • t-shirt 4 szt
  • top 2 szt
  • szorty 2 pary
  • sukienka 1 szt
  • strój kąpielowy 1 szt
  • bikini 2 komplety
  • spodnie dresowe 1 para
  • jeansy 1 para
  • bluza z kapturem 1 szt
  • bluza termoaktywna 1 szt
  • koszula z długim rękawem 1 szt
  • bluzka z długim rękawem 1 szt
  • kurtka przeciwdeszczowa 1 szt
  • bielizna 5 kompletów
  • skarpetki z wełny merino 2 pary (idealne do butów trekkingowych)
  • piżama 1 komplet
  • czapka
  • chusta (do ubrania na szyję, na głowę, na plażę lub do przykrycia się w samolocie, sprawdza się zawsze)
  • bandana na głowę (idealna jako opaska, gumka do włosów, lub ochrona przed słońcem na plaży)
  • buty trekkingowe
  • buty sportowe
  • sandały
  • japonki
  • okulary przeciwsłoneczne

Ubrania w plecaku zawsze zwijamy, dzięki czemu się nie gniotą i zajmują mniej miejsca. Bielizna i piżamy lądują w osobnych workach, żebyśmy nie musieli po całym bagażu szukać 1 pary skarpet. Mamy też jeden większy worek, do którego wkładamy rzeczy do prania, gdy jest pełen to znaczy, że pora poszukać pralni. Od kilku lat używamy woreczków wielorazowych, które można prać. Najgrubsze rzeczy ubieramy zawsze na czas podróży. Czasami nie jest to komfortowe np. gdy lądując w Miami lub na Kubie masz na sobie buty trekkingowe, ale pozwala zaoszczędzić miejsce w bagażu.

Dodatki

Do Australii dodatkowo zabraliśmy dwa bidony, które napełnialiśmy na lotniskach wodą (w Singapurze, Perth i Sydney, w Berlinie niestety musieliśmy kupić wodę butelkowaną, ponieważ nie było źródełka). Ponadto mieliśmy ze sobą śpiwory, które używaliśmy śpiąc w samochodzie i dwa razy, gdy nasz nocleg okazał się nietrafiony. Spakowaliśmy też składane miski, kubki i wielorazowe sztućce, z których korzystaliśmy jedząc w parku narodowym, lub przygotowując śniadania/kolacje. Zabraliśmy ze sobą także ogrzewacze chemiczne, które okazały się ratunkiem, gdy wchodziliśmy na Górę Kościuszki, a także podczas nocy w aucie. Tym razem mieliśmy ze sobą tylko jeden duży plecak plus śpiwory (w dużym worku nadane jako bagaż główny – 20 kg) i 7 kg bagażu podręcznego.

Gotową listę możecie pobraćTUTAJ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *