Warszawa na weekend (czerwiec 2019 r.)

Warszawa nas pochłonęła! Marta mogła dłużej nacieszyć się klimatem stolicy, bo Warszawie była już w środę. W piątek byliśmy już w komplecie. Spędziliśmy super weekend ze znajomymi, wypełniony zwiedzaniem i smakowaniem pysznego jedzenia. Warszawa na weekend to świetny pomysł, nie będziecie się nudzić. Musicie jednak przygotować się na tłumy, chociaż podobno w sobotę i niedzielę w Warszawie jest o wiele mniej ludzi :-).


Pierwszy raz w stolicy?

Jest według nas kilka miejsc w Warszawie, które warto zobaczyć chociaż raz. Na pewno spotkacie tam tłumy turystów, jednak poczujecie też historię tego niezwykłego miasta. Będąc pierwszy raz musicie się wybrać:

  • na Starówkę (zobaczycie tam: Pomnik Małego Powstańca, Kolumnę Zygmunta, Syrenkę Warszawską, Barbakan, Zamek Królewski),


Pomnik Małego Powstańca

Kolumna Zygmunta III Wazy

Syrenka Warszawska

  • na Krakowskie Przedmieście (zobaczycie tam: Pałac Prezydencki),
  • na plac gdzie znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza,

  • w pobliże Stadionu Narodowego,
  • do Łazienek Królewskich (pospacerujcie po Ogrodzie Chińskim, odpocznijcie na leżaku przy Pomniku Fryderyka Chopina, poszukajcie pawi),

  • pod Pałac Kultury i Nauki (jest on najwyższym budynkiem w Polsce, jego całkowita wysokość to 237 m),

  • na Cmentarz Powązkowski (zabytkowa nekropolia i pomnik historii, pochowano na nim wielu znanych i zasłużonych Polaków, w tym żołnierzy powstań narodowych od insurekcji kościuszkowskiej do powstania warszawskiego, działaczy niepodległościowych, wybitnych pisarzy, poetów, uczonych, artystów, myślicieli, lekarzy, prawników, polityków i duchownych).

Na każdym kroku, możecie spotkać się z historią np. chodząc uliczkami miasta zobaczycie gdzie były mury getta warszawskiego.


Miejsca warte odwiedzenia

Jeżeli widzieliście już wszystkie flagowe miejsca w Warszawie i macie czas, to pospacerujcie uliczkami Starego Miasta albo idźcie na Bulwary Wiślane. Jeśli już tam byliście, to idealna pora na następne atrakcje. Jest kilka miejsc, które szczególnie polecamy odwiedzić i zobaczyć. Kolejność przypadkowa.

Dom Kereta

Jest to instalacja artystyczna, która znajduje się na skrzyżowaniu ul. Żelaznej i Chłodnej. Wejście znajduje się od strony podwórka. Dom znajduje się w 152-centymetrowej szczelinie pomiędzy blokiem przy ul. Chłodnej 22 i kamienicą przy ul. Żelaznej 74. Mieszkanie w najwęższym miejscu ma tylko 92 cm, jednak podobno jest w nim wszystko czego potrzeba, czyli miejsce do odpoczynku, sypialnia, kuchnia oraz łazienka z wc.

Muzeum Powstania Warszawskiego

Muzeum znajduje się przy ul. Grzybowskiej 79. Na zwiedzanie poświęćcie ok 3-4 godzin. W niedzielę wstęp do muzeum jest darmowy, jednak polecamy udać się na otwarcie (chwilę przed 10 kolejka po wejściówki była już spora). Muzeum ma już kilka lat i nie jest zbyt interaktywne, Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku (pisaliśmy o nim na naszym Instagramie tutaj)  bije je na głowę, jednak warto odwiedzić również to w Warszawie. Ekspozycja przedstawia zarys wydarzeń historycznych przed powstaniem, w jego trakcie oraz po jego zakończeniu. Kawałek wzruszającej historii Polski, a przede wszystkim Warszawy. Wystawa jest zarówno w języku polskim jak i angielskim.

Ceny biletów:
normalny 25 zł
ulgowy 20 zł

Godziny otwarcia:
poniedziałek – piątek 8:00-18:00 (we wtorki jest nieczynne)
sobota – niedziela 10:00 – 18:00

Park w Wilanowie

Ogrody w Wilanowie to bardzo przyjemne miejsce na spacer. Wstęp jest odpłatny. Park zajmuje, aż 45h razem z jeziorem Wilanowskim, po którym można popływać kajakiem.

Aktualnie w parku odbywają się m.in. otwarte warsztaty kaligrafii dla dzieci i dorosłych (w środy 14-18, soboty 13-17 i niedziele 13-17).

 

Godziny otwarcia:
poniedziałek-niedziela 9:00 – 21:00 (maj, sierpień)
poniedziałek-niedziela 9:00 – 22:00 (czerwiec-lipiec)
Dokładne godziny możecie sprawdzić tutaj.

Ceny biletów (na teren parku):
normalny 5 zł
ulgowy 3 zł 

Niewidzialna wystawa

Było to niesamowite doświadczenie. W trakcie zwiedzania odczuliśmy jak wygląda życie osób, które są pozbawione zmysłu wzroku, jak wiele przeszkód w nim jest, na które my nie zwracamy zupełnie uwagi, ponieważ je widzimy. Niewidzialna wystawa to podróż, do miejsc gdzie jest zupełnie ciemno. W trakcie zwiedzania będziecie musieli sobie radzić bez pomocy wzroku. Oglądać będziecie zmysłami słuchu, dotyku i węchu.  Przewodnicy, którzy są osobami niewidomym lub niedowidzącymi poprowadzą Was w podróż, która odmieni Wasze życie. Na pewno będzie trochę dziwnie i obco, ale będzie też ciekawie, możecie być tego pewni. Więcej możecie przeczytać tutaj. Zwiedzanie trwa ok. 1h. Wystawę znajdziecie w Galerii Handlowej w Millennium Plaza na 1 piętrze przy Al. Jerozolimskich 123a.

Ceny biletów w dni powszednie (od poniedziałku do piątku):
normalny 25 zł.
ulgowy 22 zł.
Ceny biletów w weekend (sobota, niedziela) oraz dni świąteczne:
normalny 29 zł.
ulgowy 26 zł

 Muzeum Polskiej Wódki

To ulubione muzeum Marty, ponieważ przed wejściem poproszoną ją o okazanie dowodu osobistego, a jak wiadomo po 18stym roku życia, każdą kobietę to ucieszy :-).


Muzeum znajduje się na terenie Centrum Praskiego Konesera, przy pl. Konesera 1. Polska Wódka to nasze dobro narodowe. Powinniśmy się nią chwalić i chronić ją. Tego między innymi dowiecie się w muzeum.

Prócz interaktywnych ekspozycji i prezentacji, które opowiadają historię rozwoju technologii wytwarzania wódki na przestani wieków, usłyszycie wiele ciekawostek i anegdot, a na końcu zwiedzania będziecie mieli okazję degustować 3 rodzaje wódki (koneserzy 4 rodzaje). Wstęp do muzeum tylko dla osób pełnoletnich, zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem.

Godziny otwarcia:
niedziela – czwartek: 11:00 – 20:30
piątek – sobota: 11:00 – 21:30

Ceny biletów:
normalny 40 zł
ulgowy 28 zł

Degustacja konesera + 15 zł

 

Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego (Ogrody)

To kolejne świetne miejsce na spacer w centrum Warszawy. Biblioteka UW znajduje się przy ul. Dobrej 56/66. Wokół budynku znajduje się 15 tys. m² zieleni! Ludzie przychodzą tutaj oprócz do biblioteki to również pospacerować, posiedzieć na ławeczkach, rozkładają koce na trawniku i piknikują. Część ogrodów znajduje się 16 metrów nad ziemią, na dachu budynku. Wstęp jest bezpłatny.

Godziny otwarcia:
1-30 kwietnia  8:00 – 18:00
1 maja – 30 września – 8:00 – 20:00
1-31 października – 8:00 -18:00
1 listopada – 31 marca (bez wstępu na dach) 8:00 – 15:00

Wieża Dzwonnicza przy Kościele Św. Anny

Kościół św. Anny znajduje się przy ul. Krakowskie Przedmieście 68 (na Starym Mieście), a tuż obok niego wieża dzwonnicza. By dostać się na taras widokowy znajdujący się na dzwonnicy, będziecie musieli pokonać 150 kamiennych schodów. Zobaczycie z góry Starówkę, Stadion Narodowy i Pałac Kultury. Warto pokonać te schody.

Godziny otwarcia:
poniedziałek – piątek 10:00 – 21:00
sobota – niedziela 11:00 – 22:00
Godziny zamknięcia są ruchome w zależności od zainteresowania zwiedzających.

Ceny biletów:
normalny 6 zł
ulgowy 5 zł


Gdzie (smacznie) zjeść?

Śniadanie

Dzień polecamy zacząć w Shuk. Porcje są naprawdę duże, do tego jedzenie jest przepyszne. Wszystko ładnie podane. W weekend bez rezerwacji może być trudno. Michał jadł shakshukę z jajkami, a ja śniadanie libańskie. Wprawdzie do dzisiaj nie wiem co było czym, ale wszystko było bardzo dobre! Ul. Grójecka 107.


Śniadanie libańskie

Lunch

W tygodniu dwa razy udało mi się skorzystać z oferty lunchowej. Raz w La Sirena The Mexican Food Cartel. Lunch kosztował 25 zł, w cenie był napój, zupa i burrito. Na ich fanpage możecie śledzić menu lunchowe na dany dzień. Jak sama nazwa mówi spodziewajcie się Meksyku w centrum Warszawy. Ul. Piękna 54.

Następnego dnia wczesny obiad zjadłam w Regina Bar , znajdziecie tam połączenie kuchni chińskiej i włoskiej. Duży plus za wystrój! W porze lunchu każda pizza kosztowała 20 zł. Skusiłam się na wersję z kozim serem, awokado i kolendrą, w duecie z lemoniadą (14 zł). Do rachunku dostałam ciasteczko z wróżbą, które zawsze wywołuje u mnie radość :-). Ul. Koszykowa 1.

Obiad/kolacja

Spróbowałam również polecanego ramenu w Uki Uki. Wybrałam wersję pikantną, mimo że lubię ostre jedzenie, to trochę dał mi popalić ;). Jeśli jesteście fanami warto się wybrać, jadłam pierwszy raz i chętnie spróbowałabym innych pozycji z karty. Ul. Krucza 23/31.

Wieczorem już wspólnie wybraliśmy się na nocny targ z jedzeniem przy ul. Kolejowej, który znajduje się przy dawnym dworcu Warszawa Główna.

Uwielbiamy takie klimaty, gdzie w jednym miejscu możemy próbować różnych rzeczy. Było jedzenie wietnamskie, taco z krewetką, chrupiące pierożki i gwiazda wieczoru, czyli wytrawny gofr w Słona Story – to polecamy najbardziej.

Przed zwiedzaniem Muzeum Polskiej Wódki, kolację jedliśmy w Bombay Masala na terenie Praskiego Centrum Koneser. Przystępne ceny i dobre jedzenie, szczególnie polecamy dwa dania (pozostałe były po prostu ok) Balti Chicken (kurczak w sosie z orzeszków ziemnych) i Palak Paneer (kawałki białego sera w sosie szpinakowym). Do tego lemoniada, (idealny!) ryż i różne rodzaje chlebków naan.

Coś słodkiego

Miejscem obowiązkowym do odwiedzenia było dla mnie Deseo (tym razem przy ul. Burakowskiej 5/7). Lody pistacjowe i te o smaku orzecha laskowego, czyli nocciola to sztos. Skusiłam się jeszcze na ciastko o wdzięcznej nazwie Locura, czyli mus chałowy w połączeniu z galaretką wiśniową na kruchym cieście. Niebo!

Warto wybrać się także do El Krepel, ze słynną kwiatową ścianą i instagramowymi deserami. Na szczęście prócz tego, że pięknie wyglądają, również wyśmienicie smakują. Babeczka z ciasta francuskiego z kremem pistacjowym była warta grzechu :-). Ul. Śniadeckich 12/16.

Warszawę pożegnaliśmy lodami w Lodziarni Malinova, którą znajdziecie na Mokotowie. W upalne dni spodziewajcie długiej kolejki. Polecamy standardowo pistacjowe oraz wafelkowe. Al. Niepodległości 130.

Mamy nadzieję, że nasz wpis zachęci Was do odwiedzenia Warszawy i spędzenia w niej ciekawie kilku dni. A może mieszkacie w stolicy i poznaliście jakieś nowe miejsce? My na pewno wybierzemy się jeszcze nie raz, za każdym razem poznajemy coś nowego, w tym mieście atrakcji zdecydowanie nie brakuje.

2 thoughts on “Warszawa na weekend (czerwiec 2019 r.)

  1. Ja na dobry ramen chodzę do Udon Noodle Bar na Marszałkowskiej, polecam przy kolejnej wizycie, bardzo dobra kuchnia azjatycka i miła atmosfera 🙂 Przekonali mnie do kuchni azjatyckiej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *